Młody pasjonat z Lutogniewa ocalił od zapomnienia dziesiątki przedmiotów z epoki PRL
W dobie smartfonów i elektrycznych hulajnóg 20-letni Karol Kowalski z Lutogniewa (woj. wielkopolskie) wybrał nietypową ścieżkę. Zamiast najnowszych gadżetów, jego serce bije dla przedmiotów z czasów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jego domowa kolekcja liczy już kilkadziesiąt eksponatów – od rowerów i motorowerów, przez sprzęt AGD, po odbiorniki radiowe i telewizyjne.
Od składaka do muzeum
Wszystko zaczęło się, gdy Karol miał 13 lat. Ciocia podarowała mu składany rower, który zapoczątkował lawinę. Dziś w jego pokoju można zobaczyć m.in. Romet Komar z 1978 roku – motorower, o którym marzył od dawna – oraz rower ZZR GOPLANA z 1970 roku, najstarszy pojazd w zbiorach. – Najbardziej kręci mnie motoryzacja. Rowery, motorowery i samochody mają swój niepowtarzalny klimat – mówi Karol.
Nie tylko pojazdy
Kolekcja nie ogranicza się do jednośladów. W zbiorach znajdują się również działające telewizory, gramofony, magnetowidy, a także odkurzacz Predom Zelmer z 1978 roku – jeden z ulubionych eksponatów. Karol chętnie przyjmuje przedmioty od znajomych i sąsiadów, którzy robią porządki na strychach i w piwnicach. Część zdobywa na portalach internetowych i giełdach staroci, niekiedy pokonując nawet 150 kilometrów w poszukiwaniu wymarzonego egzemplarza.
Marzenie o Maluchu
Mimo imponującej kolekcji, Karol ma jeszcze jedno wielkie marzenie – chciałby kupić Fiata 126p. – Nie musi być w konkretnym kolorze. Najważniejsze, żeby był zdrowy, jeżdżący i zarejestrowany. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić to marzenie jeszcze w tym roku – zdradza. Na co dzień pracuje zawodowo, ale każdą wolną chwilę poświęca odnawianiu pojazdów i poszukiwaniu kolejnych eksponatów.
Pasja bez granic wieku
Historia Karola pokazuje, że pasja nie zna wieku. Dzięki takim osobom jak on, przedmioty z epoki PRL nie trafiają na złom, ale zyskują drugie życie i stają się świadectwem minionych dekad. Jego zbiory to nie tylko gratka dla miłośników retro, ale także lekcja historii dla młodszych pokoleń.
Źródło: Gmina Krotoszyn
Fot. krotoszyn.pl
