Strażacy-ratownicy ochotniczych straży pożarnych często łączą służbę z pracą zawodową. Gdy wyjeżdżają do akcji, muszą liczyć na zrozumienie pracodawcy. Przepisy jasno określają, jakie prawa im przysługują.
Zwolnienie od pracy – obowiązek pracodawcy
Zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych, pracodawca ma obowiązek zwolnić strażaka-ratownika OSP od świadczenia pracy, gdy ten bierze udział w działaniach ratowniczych, akcjach ratowniczych lub w określonych szkoleniach i ćwiczeniach. To nie jest kwestia dobrej woli przełożonego, lecz ustawowe uprawnienie pracownika.
Czas na odpoczynek po akcji
Jeśli akcja trwała długo, odbywała się w nocy lub tuż przed rozpoczęciem pracy, pracownik powinien mieć zapewniony czas na regenerację. Znaczenie mają tu przepisy Kodeksu pracy, w tym art. 132 § 1, dotyczący odpoczynku dobowego.
Wynagrodzenie za czas udziału w akcji
Ustawowe zwolnienie od pracy nie oznacza automatycznie prawa do wynagrodzenia od pracodawcy. Strażak może otrzymać ekwiwalent pieniężny, którego wysokość ustala rada gminy. Część pracodawców stosuje jednak korzystniejsze rozwiązania, zachowując wynagrodzenie – takie praktyki warto promować, bo wspierają lokalny system bezpieczeństwa.
Strażacy OSP każdego dnia ryzykują, by pomagać innym. Znajomość ich praw i wsparcie pracodawców to ważny element budowania bezpiecznej społeczności.
Źródło: OSP Kobylin
Fot. m.facebook.com